kosmetyki do przedluzanych rzes

Przedłużane rzęsy i bezpieczny demakijaż. Przegląd kosmetyków

Prawidłowa pielęgnacja przedłużanych rzęs pozwoli cieszyć się nimi przez kilka tygodni, a nawet miesiąc. Żeby tak się stało, konieczna będzie dokładna higiena oczu i ich okolic. Nie wszystkie kosmetyki nadają się do demakijażu sztucznych rzęs. Część z nich, chociaż dobrze sprawdza się w usuwaniu make-upu z twarzy, może osłabić rzęsy przedłużane i doprowadzić do ich szybszej utraty. Przedłużasz rzęsy? Ten artykuł może Ci się przydać!

Pielęgnacja jedwabnych rzęs.
Od czego zacząć?

Od dłuższego czasu korzystam z przedłużania rzęs metodą 2:1. Są to rzęsy jedwabne, zapewniające baaardzo naturalny efekt. Ponieważ noszę okulary, nie mogę pozwolić sobie na zniewalająco długie rzęsy, ale i tak jestem zadowolona. Efekt utrzymuje się przez kilka tygodni, a ja:

    • nie muszę malować rzęs,
    • martwić się obsypującym się tuszem,
    • stresować się rozmazanym makijażem.

Rano oszczędzam cenne minuty, a wieczorem zyskuję na czasie. Mam piękne spojrzenie zaraz po przebudzeniu i niczym się nie przejmuję. Jednak w związku z tym, że decyduję się na przedłużanie, musiałam zmienić swoje nawyki związane z demakijażem. Dziś podzielę się z Wami własnymi spostrzeżeniami i opowiem Wam o kosmetykach, które testowałam do usuwania makijażu z oczu. Które z nich się sprawdziły? Zapraszam do lektury!

 Garnier różowy płyn micelarny do demakijażu opinie

Różowy płyn micelarny Garnier od zawsze był moim faworytem wśród kosmetyków do demakijażu. Zabierałam go ze sobą na wszystkie wyjazdy, a w domu trzymałam dwie otwarte buteleczki – jedną w łazience, drugą na toaletce w pokoju. Wydajny, tani (400 ml za około 16 zł), dawał sobie radę nawet z najmocniejszym makijażem.

Kiedy po raz pierwszy użyłam go do zmycia oczu z przedłużanymi rzęsami, szybko musiałam przerwać. Na waciku zostawały całe rzęsy, odchodziły razem ze zmywanym cieniem. Klej puszczał, a ja nie wiedziałam, dlaczego tak się dzieje. Dziś już wiem. Każdy kosmetyk, który ma w swoim składzie oleje lub inne tłuszcze, jest zabójczy dla delikatnych rzęs przedłużanych. Tłuste formuły typu 2w1, 3w1 to pierwsze, co powinnyśmy wyeliminować!

.

Do listy dobrych płynów micelarnych, które NIE nadają się do demakijażu rzęs po przedłużaniu, zaliczam również posiadane przed siebie:

demakijaż rzęs przedłużanych jakie kosmetyki wybrać?O`Herbal wyjątkowo wydajny płyn, idealny do zmywania podkładu.
Ma ziołowy zapach, co nie każdej z nas może odpowiadać.
Mi pasuje, ponieważ działa kojąco i łagodząco.
Cena zachęca do zakupu: 24 zł/500 ml

 .

demakijaż rzęs przedłużanych jakie kosmetyki wybrać?

Selfie Project, kolejny dwufazowy kosmetyk do demakijażu.
Odradzam jego stosowanie na rzęsach przedłużanych.
Sprawdzi się przy demakijażu z pominięciem okolic oczu.
Cena: 12 zł/250 ml

 płyny micelarne do demakijażu sztucznych rzęs

Woda micelarna Kueshi, kosztowna przyjemność.
Najlepiej nadaje się do przemywania twarzy po przebudzeniu,
przed nałożeniem kremu. Do demakijażu jej nie polecam.
Cena 32 zł/100 ml

 Demakijaż rzęs przedłużanych płyn Ziaja

Zielony tonik Ziaja, doskonały do odświeżania skóry.
Z usuwaniem makijażu nie radzi sobie zbyt dobrze,
a esencja z zielonej oliwki nie jest najlepszym,
co możemy zaserwować sztucznym rzęsom.
Cena: 10 zł/200ml

Wacikiem higienicznym czy bambusowym? Wybierz rozważnie!

Wykonując demakijaż rzęs przedłużanych, nie wolno ich pocierać. Należy delikatnie (to słowo tak licznie pojawia się w dzisiejszym poście nie bez przyczyny) zwilżyć wacik i przyłożyć do powieki. Niezastąpione okazują się być waciki bambusowe. Nie zostawiają one włókien na linii rzęs, co znacznie osłabia kępki. Tkanina nie wczepia się w sztuczne rzęsy, co więcej, służy do wielokrotnego użytku.

Zwykłe waciki higieniczne mają tendencję do rozwarstwiania się. Ich fragmenty często zostają na rzęsach przedłużanych, a usunięcie pojedynczych włókien bywa trudne i często skutkuje wyrwaniem rzęs. Warto przemyśleć zakup wacików wielorazowych, np. z bambusa (cena: ok. 14 zł/5 sztuk). Dobrze jest wybrać te miękkie, pozwalające wykonać demakijaż, podczas którego nie stracimy ani jednej rzęsy. Przy okazji zadziałamy na rzecz ekologii, trwałe, przyjemne w dotyku płatki wielokrotnego użytku posłużą nam przez długie miesiące.

Sprawdzony płyn micelarny?
Polecam dwa!
ziaja do rzęs przedłużanych demakijaż

Nie przedłużając (sic!), przedstawiam dwa kosmetyki, które osobiście przetestowałam i śmiało stwierdzam, że są bezpieczne dla rzęs przedłużanych. Można je spokojnie stosować do delikatnego demakijażu oczu oraz całej twarzy.

  • Ziaja, beztłuszczowy płyn uniwersalny do demakijażu – aktualnie mój ulubiony kosmetyk. Dokładnie zmywa dzienny i wieczorowy make up, kosztuje ok. 5 zł za 120 ml! W jego składzie na pierwszym miejscu kryje się woda, a cała formuła została opracowana tak, żeby nie wpływać negatywnie na wiązanie kleju. Buteleczka jest bardzo poręczna, a jedyny minus to zakręcane zamknięcie. Osobiście wolę te klikane.

jaki płyn micelarny do bezpiecznego zmywania makijażu

  • Bielenda, płyn do demakijażu oczu i zagęszczanych rzęs –  kolejna bezolejowa propozycja, tym razem w cenie 10 zł za 150 ml. Nie wymaga mocnego pocierania, nie pozostawia też tłustych nalotów. Jest to kosmetyk z serii tych, których działania nie trzeba wspomagać patyczkami higienicznymi. Wystarczy przyłożenie wacika i odczekanie kilkunastu sekund. Makijaż zostaje usunięty, a rzęsy pozostają na swoim miejscu. Co do jednej!

UWAGA: TUTAJ znajduje się najnowszy wpis na temat demakijażu sztucznych rzęs, który poświęcam recenzji płynu micelarnego Bielenda.

 . 

Na koniec warto wspomnieć, że demakijaż samą wodą lub unikanie demakijażu nie są mądrymi posunięciami. Płyny micelarne to niedrogie kosmetyki, stworzone przez specjalistów. Jeśli już decydujemy się na przedłużenie rzęs (od 100-300 zł), od razu zakupmy zestaw do demakijażu: beztłuszczowy płyn, szczoteczkę do rozczesywania i waciki wielorazowe albo bambusową szmatkę. Ważne:

    • rzęsy rozczesujmy tylko wtedy, gdy zachodzi taka potrzeba
    • nigdy, przenigdy nie pomijajmy demakijażu oczu
    • jeśli możemy, zrezygnujmy z długich kąpieli, wizyt na basenie i w saunie
    • nie ciągnijmy, nie wyrywajmy rzęs. Najlepiej zapomnijmy, że w ogóle je mamy!
    • nie tuszujmy rzęs przedłużanych
    • zapomnijmy o zalotce. Choć podkręca naturalne rzęsy, sztuczne może połamać
    • unikajmy spania na brzuchu, żeby rzęski się nie gniotły.

Kiedy jakieś rzęsy nam wypadną, nie panikujmy. Za normę uchodzi utrata 4 rzęs/kępek dziennie, co najczęściej ma miejsce podczas snu lub zmywania makijażu. Stosując powyższe rady, można zmniejszyć ilość wypadających rzęs i tym samym wydłużyć trwałość zabiegu. A Wy, drogie Czytelniczki? Przedłużacie rzęsy czy nie czujecie takiej potrzeby? Może znacie inne kosmetyki, które nadają się do demakijażu sztucznych rzęs?

13 thoughts on “Przedłużane rzęsy i bezpieczny demakijaż. Przegląd kosmetyków

  1. Ja rzęsy miałam przedłużane tylko raz i jakoś mnie nie ciągnie :p Choć swoje mam krótkie i nad tym baaardzo ubolewam. Może kiedyś się przekonam do przedłużania? Z tych produktów obecnie zaczęłam testowac płyn micelarny od marki selfie project. Zobaczymy jak b ędzie dalej, bo na razie jestem zadowolona 🙂 Miłego wieczorku

  2. Posiadam naturalnie długie i gęste rzęsy dlatego w moim mniemaniu przedłużanie rzęs nie miałoby u mnie sensu. Co do płynów micelarnych uwielbiam właśnie ten z Garniera i ten malutki z Zaji. Ten ostatni to już kocham całym serduchem. Nie dość, że dobry to jeszcze taki tani 🙂
    pozdrawiam

  3. Nigdy jeszcze nie miałam przedłużanych rzęs. Mimo wszystko muszę uważnie dobierać płyny do demakijażu, ponieważ mam bardzo wrażliwe oczy. Gdy płyn jest zbyt tłusty to moje oczy łzawią i są podrażnione.

  4. Ja akurat nigdy nie przedłużałam rzęs, ale nie czuję takiej potrzeby. Ogólnie sama mam dość długie rzęsy i boje się je niszczyć w jakikolwiek sposób, bo mam wrażenie, że każdy taki zabieg znacząco je osłabia. Poza tym wolę naturalność.

  5. Wow, płynu do demakijażu Ziaja używałam dawno temu, jeszcze w liceum. Nie sądziłam, że jest tak dobry :). Przedłużyłam sobie kiedyś rzęsy, raz. Na studniówkę. Nie wiedziałam wtedy, jak obchodzić się z takimi rzęsami, po tym poście postępowałabym rozsądniej :). Póki co nie planuję ponownego przedłużenia, wolę swoje rzęsy w naturalnej postaci, malowane tuszem, ale wpis nadal przydatny :).

  6. Na codzienny makijaż chętnie wybieram dalej różowy Garnier, natomiast dopiero od niedawna zaczęłam wybierać inne demakijaże, gdy zaczęłam nosić sztuczne rzęsy 😉 Natomiast ziaji polecany średnio lubię – jest lekko tłusty, więc szukam dalej swojego „świętego Graala” 😉
    – Fotoludki

      1. Niestety nie. Aktualnie używam różowego Garniera do twarzy, a przedłużane rzęsy myję wodą. Nie znalazłam jeszcze odpowiedniego płynu do przedłużanych rzęs, większość ma w składzie oleje… 🙁

  7. Ja niestety, mam słabe i krótkie rzęsy, dlatego zastanawiam się nad sztucznymi, albo zwiększenie ich objętości inną metodą. Odpowiedni demakijaż równiż odgrywa ważną rolę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.